|
|
2006-03-27 21:33:46
Cudowne rozwiązanie
Dzięki komentarzowi poprzedniej notki wiem już,że wszystkie moje rozterki były nieuzasadnione.
Bowiem rozwiązaniem jest ZARABIANIE BEZ WYCHODZENIA Z DOMU. (Swoją drogą już dzięki wpisaniu tych słów ogladalność mojego bloga wzrośnie trzykrotnie - dla lepszego efektu można już tylko dopisać "długość penisa")
Jednak zarabianie bez wychodzenia - praktykowałam skutecznie w zeszłym miesiącu,wygrywając całkowicie realnąsumę 120zł w serwisie gier płatnych na Onecie.
Czyli coś w tym jest.
Niemniej generalnie zarabiam wychodząc z domu i w dodatku, robiąc coś o co najmniej bym się podejrzewała, mianowicie intensywnie kontaktując się z ludźmi.
W dodatku - ja ich uczę.
I to dorosłych.
Np. asertywności.
Czy to nie jest zabawne?
Mniej więcej jak szewc bez butów.
(Co nie znaczy, że nie robię tego bardzo dobrze - ku mojemu zaskoczeniu muszę stwierdzić, że mam chyba talent.)
Tutaj wątek mi uciekł. Od dwóch dni nie oglądam dziennika i zyskałam nowy spokój ducha. Ale generalnie życie ostatnio wdraża intensywnie program - "jak nie zaraza to przemarsz wojsk" - i tym pozytywnym akcentem...
skomentuj (11)
made by Yennefer for
Milkshake
only
|
|